Zaległa grzywna kosztowała go cztery dni w areszcie

W Wałbrzychu doszło do nietypowego zdarzenia, które przyciągnęło uwagę lokalnej społeczności. 51-letni mężczyzna, wcześniej skazany przez Sąd Rejonowy za drobną kradzież, miał zapłacić grzywnę w wysokości 200 złotych. Pomimo wyroku, postanowił unikać odpowiedzialności, nie regulując należności w przewidzianym terminie. Jego bezczynność nie przeszła jednak niezauważona przez miejscowe służby.

Wymiar sprawiedliwości działa

W czwartkowe przedpołudnie, około godziny 11:00, patrolujący okolicę policjanci z pierwszego komisariatu dostrzegli poszukiwanego mężczyznę w pobliżu marketu przy ulicy Długiej na Piaskowej Górze. Niezwłocznie podjęli działania mające na celu jego zatrzymanie, co zakończyło się sukcesem. Pomimo nadziei na uregulowanie długu, kwota 200 złotych wciąż pozostawała niewpłacona. Wobec braku chęci do współpracy z wymiarem sprawiedliwości zapadła decyzja o przetransportowaniu mężczyzny do Aresztu Śledczego w Świdnicy, gdzie spędzi cztery dni jako zastępcza kara za nieopłaconą grzywnę.

Unikanie kary nie jest rozwiązaniem

Przypadek ten jest wyraźnym przypomnieniem dla wszystkich, którzy myślą, że mogą uchylić się od odpowiedzialności za popełnione wykroczenia czy przestępstwa. Osoby skazane, które unikają odbycia zasądzonych kar, muszą być świadome, że władze nie zapominają o ich obowiązkach. Zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie do aresztu to konsekwencje, które mogą spotkać każdego, kto nie przestrzega wyroków sądowych.

Komunikat policji

Komendant Miejski Policji w Wałbrzychu, kom. Marcin Świeży, apeluje do mieszkańców o przestrzeganie prawa i przypomina, że unikanie wymierzonej kary nie przynosi korzyści. Zamiast tego może prowadzić do dodatkowych problemów prawnych oraz zaostrzenia sankcji. Władze lokalne pozostają czujne, aby zapewnić bezpieczeństwo i porządek w mieście, a każdy przypadek nieprzestrzegania prawa spotka się z odpowiednią reakcją.

Źródło: Komenda Miejska Policji w Wałbrzychu