W Wałbrzychu doszło do kolejnego przypadku oszustwa, którego ofiarą padła 86-letnia kobieta. Metoda, jaką posłużyli się przestępcy, znana jest jako „na wypadek”. Oszuści wykorzystali emocje i zaufanie seniorki, doprowadzając ją do straty znacznej sumy pieniędzy.
Przebieg oszustwa
Wszystko zaczęło się od telefonu, który odebrała starsza pani. Rozmówczyni, podszywając się pod córkę, łkającym głosem oznajmiła, że spowodowała wypadek i natychmiast potrzebuje pieniędzy, aby uniknąć konsekwencji prawnych. Następnie do rozmowy włączył się rzekomy prawnik, który podkreślił, że sytuacja wymaga szybkiego działania.
Przekazanie pieniędzy
Pod wpływem presji, seniorka zebrała w domu 50 tysięcy złotych, które umieściła w reklamówce. Zaledwie 15 minut później, do jej mieszkania przybył nieznany mężczyzna, aby odebrać gotówkę. Dopiero po tej transakcji kobieta skontaktowała się z prawdziwą córką, odkrywając, że padła ofiarą oszustwa.
Apel policji
Policja w Wałbrzychu przypomina i ostrzega: Należy być czujnym i nie dać się zwieść emocjonalnym manipulacjom. Prawdziwi funkcjonariusze, prawnicy ani prokuratorzy nigdy nie proszą o przekazanie gotówki w takich sytuacjach. W przypadku otrzymania podejrzanego telefonu, najlepiej zakończyć rozmowę i samodzielnie skontaktować się z członkiem rodziny. Nigdy nie należy przekazywać pieniędzy nieznajomym ani dokonywać przelewów pod presją.
Znaczenie rozmowy
Warto rozmawiać z bliskimi, szczególnie z osobami starszymi, o metodach działania oszustów. Przestępcy bazują na strachu i pośpiechu, co czyni seniorów szczególnie podatnymi na ich działania. Uświadamianie o zagrożeniach i możliwych scenariuszach oszustw może uchronić przed utratą oszczędności życia. Nie ufajmy – sprawdzajmy!
Oszustwo metodą „na wypadek” jest przykładem, jak łatwo można stać się ofiarą przestępców, którzy wykorzystują ludzkie emocje i zaufanie. Dlatego tak ważne jest, by edukować i ostrzegać, zanim będzie za późno.
Źródło: facebook.com/profile.php?id=61574860838021
