W dniu 26 marca, 77-letni mężczyzna odkrył, że jego telefon komórkowy o wartości 2,5 tysiąca złotych zaginął. Natychmiast po tym, jak zauważył brak, poinformował swoją rodzinę, która niezwłocznie zgłosiła sprawę na policję. Podejrzenia od początku kierowały się w stronę osoby, która odwiedzała innego pacjenta w szpitalu, gdzie doszło do zdarzenia.
Śledztwo i odkrycie sprawcy
Po skrupulatnym dochodzeniu, policjanci ustalili, że sprawcą jest 58-letni mieszkaniec Wałbrzycha. Mężczyzna został zatrzymany w jednym z lokali przy ul. 11 Listopada. W poniedziałkowy wieczór, około godziny 19:00, funkcjonariusze dotarli do jego miejsca zamieszkania. Zatrzymany dobrowolnie wydał telefon i współpracował z policją.
Przyznanie się do winy i dalsze kroki
W trakcie przesłuchania podejrzany przyznał się do kradzieży i złożył szczegółowe wyjaśnienia dotyczące okoliczności zdarzenia. Jego postawa może mieć wpływ na decyzje sądowe, ale nie zmienia to faktu, że za popełnione przestępstwo grozi mu kara pozbawienia wolności do pięciu lat.
Decyzja sądu
Ostateczny los 58-latka pozostaje w rękach sądu, który zdecyduje o wymiarze kary. Proces sądowy zadecyduje, czy przyznanie się do winy oraz współpraca z organami ścigania wpłyną na złagodzenie wyroku.
Komunikat od Komendanta Miejskiego Policji w Wałbrzychu
Źródło: Bieżące informacje Komenda Miejska Policji w Wałbrzychu
