9 marca, po godzinie 16:00, w jednym z wałbrzyskich sklepów przy ul. Piłsudskiego miała miejsce nietypowa sytuacja. 55-letnia kobieta, podczas drobnych zakupów, musiała odebrać telefon. Zmagając się z problemami z zasięgiem, opuściła sklep, aby zapewnić lepszą jakość rozmowy. Po jej zakończeniu zorientowała się, że zostawiła w sklepie swoją torebkę, zawierającą cenne przedmioty.
Natychmiastowa reakcja służb
Kobieta szybko zdała sobie sprawę z utraty torebki i natychmiast powiadomiła funkcjonariuszy z drugiego komisariatu w Wałbrzychu. Policjanci, którzy przybyli na miejsce zdarzenia, dowiedzieli się, że w torebce znajdował się tablet oraz pendrive, co razem dawało wartość ponad tysiąc złotych. W środku sklepu nie było żadnych śladów, które mogłyby wskazać na obecność torebki.
Przełom w śledztwie dzięki monitoringowi
Policjanci, korzystając z nagrań monitoringu, szybko odnaleźli podejrzanego. Kluczowe okazało się zanalizowanie materiału wideo, które doprowadziło ich do mieszkania przy tej samej ulicy. Nie minęło wiele czasu, gdyż już po kilkudziesięciu minutach od zgłoszenia, mężczyzna podejrzany o przywłaszczenie torebki został zlokalizowany i zatrzymany. Zabezpieczone mienie zostało odzyskane w całości.
Przyznanie się do winy i dalsze kroki
Wieczorem, po zatrzymaniu, 48-letni mieszkaniec Wałbrzycha został przesłuchany. Mężczyzna przyznał się do przywłaszczenia znalezionych przedmiotów. Zgodnie z prawem, za takie przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności do roku. Teraz decyzję o dalszym losie podejrzanego podejmie sąd.
Informacje dostarczył Komendant Miejski Policji w Wałbrzychu
Źródło: Bieżące informacje Komenda Miejska Policji w Wałbrzychu
