W kwietniu tego roku w Wałbrzychu doszło do serii zdarzeń, które zwróciły uwagę lokalnych organów ścigania. Pierwsze z nich miało miejsce 17 kwietnia, kiedy to doszło do kradzieży czterech lamp oznakowujących pojazdy jednej z korporacji taksówkarskich. Złodziej swoim czynem naraził firmę na straty wynoszące 1200 złotych. Dzięki śledztwu prowadzonemu przez funkcjonariuszy Komisariatu Policji I w Wałbrzychu udało się zidentyfikować sprawcę. 4 maja, 63-letni mieszkaniec Wałbrzycha został zatrzymany w Chwaliszowie i usłyszał zarzut kradzieży mienia. Przyznał się do winy, wyjaśniając, że skradzione przedmioty sprzedał przypadkowym osobom.
Nowe dowody i kolejne zarzuty
Podczas trwającego śledztwa odkryto, że zatrzymany mężczyzna nie był jedynie sprawcą kradzieży. Komisariat Policji II w Wałbrzychu prowadził równolegle postępowanie dotyczące uporczywego nękania 38-letniego mieszkańca miasta. Zebrane dowody wskazują, że między 9 a 18 kwietnia oskarżony wielokrotnie kontaktował się z pokrzywdzonym, używając zarówno połączeń głosowych, jak i wiadomości SMS. Treść tych komunikatów zawierała groźby pozbawienia życia oraz inne zastraszające wypowiedzi, które mogły wzbudzić realną obawę ich spełnienia. Motywem tych działań był konflikt związany z działalnością zawodową i konkurencją biznesową.
Decyzja prokuratury i tymczasowe aresztowanie
7 maja podejrzany został skierowany do Prokuratury Rejonowej w Wałbrzychu, gdzie usłyszał kolejny zarzut dotyczący uporczywego nękania. Na podstawie zgromadzonych dowodów, sąd na wniosek prokuratora zdecydował o zastosowaniu tymczasowego aresztowania na okres jednego miesiąca. Mężczyźnie grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Policja przypomina, że wszelkie groźby karalne oraz działania mające zastraszyć innych są traktowane z najwyższą powagą i spotykają się z natychmiastową reakcją organów ścigania. Nie ma tolerancji dla zachowań zagrażających bezpieczeństwu innych osób.
Źródło: Bieżące informacje Komenda Miejska Policji w Wałbrzychu
