W piątkowy wieczór na terenie Wałbrzycha doszło do incydentu związanego z kradzieżą karty płatniczej. 73-letni mężczyzna, robiąc zakupy przy ul. Mazowieckiej, przez nieuwagę zostawił swoją kartę w terminalu płatniczym. Niedługo po tym zdał sobie sprawę, że ktoś ją zabrał i próbował użyć do dokonania płatności. Na szczęście próba ta zakończyła się niepowodzeniem ze względu na brak znajomości kodu PIN przez sprawcę.
Śledztwo i szybka reakcja policji
Policjanci z Wałbrzycha natychmiast podjęli działania mające na celu zidentyfikowanie osoby odpowiedzialnej za kradzież. Dzięki skutecznym czynnościom operacyjnym, już następnego ranka funkcjonariusze ustalili tożsamość podejrzanej. Okazała się nią 33-letnia kobieta, mieszkanka pobliskiej okolicy.
Interwencja i przyznanie się do winy
W piątkowy poranek, policjanci odwiedzili miejsce zamieszkania kobiety, która bez oporów oddała skradzioną kartę. Podczas przesłuchania w obecności policji przyznała się do kradzieży oraz próby użycia karty w celu uniknięcia wydatków z własnych oszczędności. Jej wyjaśnienia dotyczące motywów działania były jasne i szczere.
Konsekwencje prawne i możliwe kary
33-letnia kobieta stanie teraz przed sądem, gdzie odpowie za kradzież karty płatniczej oraz usiłowanie włamania na konto bankowe. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, za te przestępstwa grozi jej kara pozbawienia wolności sięgająca nawet 10 lat.
Rzecznik prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Wałbrzychu poinformował, że tego typu zdarzenia są traktowane priorytetowo, a szybka reakcja policji miała na celu nie tylko odzyskanie skradzionej karty, ale także zapobieżenie ewentualnym stratom finansowym jej właściciela.
Źródło: Komenda Miejska Policji w Wałbrzychu
