Ruiny Zamku Stary Książ to jedno z tych miejsc, które łatwo przegapić planując wycieczkę do słynnego Zamku Książ. A szkoda, bo te romantyczne mury ukryte w lesie nad Pełcznicą mają w sobie coś, czego brakuje w zatłoczonych salach głównej warowni – autentyczny klimat i ciszę, która pozwala poczuć upływ czasu.
To nie są zwykłe ruiny. W XVIII wieku właściciel Zamku Książ, Jan Henryk VI von Hochberg, postanowił stworzyć sobie romantyczną atrakcję na miarę ówczesnych trendów. Zlecił architektowi Christianowi Wilhelmowi Tischbeinowi przebudowanie resztek średniowiecznej warowni na malownicze ruiny – takie, które miały zachwycać gości i służyć jako sceneria dla przyjęć.
- autentyczny klimat i cisza
- fascynująca historia średniowiecznego zamku
- malownicza lokalizacja nad rzeką
- zachowane fragmenty renesansowych portali
- piękna trasa Ścieżką Hochbergów
Historia zamku – od Piastów do sztucznych ruin
Tutaj historia robi się ciekawa. Badania archeologiczne potwierdziły, że pod romantycznymi ruinami z XVIII wieku rzeczywiście kryją się fundamenty średniowiecznego zamku. Wzniesiony prawdopodobnie pod koniec XIII wieku przez księcia Bolka I Surowego, miał strzec granic Księstwa Świdnicko-Jaworskiego. Po wygaśnięciu linii Piastów zamek trafił w ręce królów czeskich, a w XV wieku został zdobyty przez husytów i stał się siedzibą rycerzy-rozbójników.
Ale prawdziwa metamorfoza przyszła znacznie później. W latach 1794-1797 Hochberg nie chciał zwykłej ruiny – chciał spektakl. Architekt użył oryginalnych materiałów przeniesionych z innych budowli, stworzył fosę, most, kaplicę, a nawet gospodę dla gości. Efekt był na tyle imponujący, że Stary Książ stał się jedną z najważniejszych atrakcji regionu.
W murach Starego Książa gościli car Rosji Mikołaj I, król pruski Fryderyk Wilhelm III oraz John Quincy Adams – przyszły prezydent USA. Hochbergowie urządzali tu turnieje rycerskie i przyjęcia, a kuracjusze ze Szczawna-Zdroju chętnie przychodzili na posiłek do zamkowej gospody.
Co zobaczysz w ruinach Starego Książa
Dziś z zamku pozostały głównie mury zewnętrzne z zachowanym podziałem wewnętrznym – widać gdzie były poszczególne pomieszczenia, choć stropy dawno się zawaliły. Z wieży zamkowej ocalały tylko fragmenty, ale dwa renesansowe portale przetrwały w zaskakująco dobrym stanie. Zachowała się też część muru dawnego ganku prowadzącego do kaplicy, z której stoją już tylko ściany i resztki wieży.
Stan ruin jest efektem podpalenia przez wojska radzieckie latem 1945 roku. Tuż po wojnie zamek wyglądał znacznie lepiej niż teraz – przez dziesięciolecia zaniedbania natura powoli odbiera sobie to miejsce. Ale właśnie to nadaje mu charakteru.
Ruiny stoją na stromym urwisku nad lewym brzegiem Pełcznicy, w sercu Książańskiego Parku Krajobrazowego. Lokalizacja jest naprawdę malownicza – wokół las, w dole szum rzeki, a cisza przerwana tylko śpiewem ptaków. Zupełnie inna atmosfera niż przy zatłoczonym Zamku Książ oddalonym o niecały kilometr w linii prostej.
Spacer do Starego Książa – Ścieżka Hochbergów
Najciekawsza trasa prowadzi zielonym szlakiem zwanym Ścieżką Hochbergów, który łączy oba zamki. Dystans to około 2 kilometry w jedną stronę, ale trzeba liczyć się ze schodzeniem i wchodzeniem – zamki stoją na przeciwległych brzegach Pełcznicy, więc trzeba zejść z jednego wzgórza i wejść na drugie.
Droga wiedzie przez wąwóz Pełcznicy, wśród drzew i przy szumie wody. Nawet zimą jest tu przyjemnie, a latem las daje cień i chłód. Po drodze warto zatrzymać się w punkcie widokowym między zamkami – rozciąga się stamtąd widok na okolicę, który daje pojęcie o skali Książańskiego Parku Krajobrazowego.
Można też dojść innymi szlakami – ze Szczawna-Zdrój, Szczawienka czy Podzamcza. Jeśli ktoś zostawi auto na płatnym parkingu przy ulicy Piastów Śląskich niedaleko Zamku Książ, spacer nie będzie szczególnie długi.
Dla kogo to miejsce
Stary Książ to przede wszystkim propozycja dla tych, którzy lubią miejsca z klimatem i nie boją się, że nie ma tu kawiarni ani sklepu z pamiątkami. To punkt na mapie dla miłośników historii, fotografii i spokojnych wędrówek.
Rodziny z małymi dziećmi mogą mieć pewne wyzwanie – teren jest nierówny, miejscami stromy, a same ruiny nie są zabezpieczone jak muzeum. Trzeba uważać gdzie się stąpa. Dla starszych dzieci to już świetna przygoda – można pohasać po murach, poczuć się jak odkrywca i wyobrazić sobie jak to miejsce wyglądało w czasach świetności.
Warto przyjść tu po wizycie w Zamku Książ, żeby zobaczyć kontrast. Tam tłumy, przewodnicy, sale pełne mebli i oświetlenia. Tu cisza, kamienie porośnięte mchem i poczucie, że masz to miejsce dla siebie. Nawet w sezonie turystycznym Stary Książ nie jest oblężony – wielu odwiedzających Książ w ogóle nie wie o istnieniu tych ruin.
Romantyczny park Hochbergów
Stary Książ był częścią większego planu. Hochbergowie chcieli stworzyć wokół swojej głównej siedziby romantyczny park krajobrazowy z uroczymi mostkami, ścieżkami i malowniczymi widokami. Dawniej oba zamki łączył system mostków, które nie przetrwały do dziś, ale sama koncepcja parku wciąż jest czytelna.
W XIX i na początku XX wieku Stary Książ pełnił funkcję muzeum – Hochbergowie gromadzili tu trofea łowieckie i inne ciekawostki. Miejsce było popularne wśród turystów, szczególnie kuracjuszy leczących się w pobliskim Szczawnie-Zdroju. Gospoda w murach zamku oferowała posiłki i nocleg, a całość tworzyła atmosferę jak z romantycznej powieści.
Hochberg kazał użyć do budowy oryginalnych materiałów i elementów przeniesionych z innych budowli – nie chciał tanich imitacji, tylko autentycznego wrażenia średniowiecznej warowni.
Informacje praktyczne – ceny, godziny, dojazd
Wstęp do ruin jest bezpłatny i dostępny przez cały rok, całą dobę. Nie ma tu kasy, bramek ani ograniczeń czasowych. To po prostu miejsce w lesie, do którego można przyjść kiedy się chce.
Parking: Najbliższy płatny parking znajduje się przy ulicy Piastów Śląskich w pobliżu Zamku Książ. Stamtąd zielonym szlakiem (Ścieżką Hochbergów) to około 2 km do ruin. Można też zaparkować w innych miejscach w okolicy i wybrać inną trasę dojścia.
Czas zwiedzania: Same ruiny można obejść w 20-30 minut, ale warto zarezerwować więcej czasu na spacer tam i z powrotem. Łącznie z drogą z Zamku Książ i krótkim postojem w punkcie widokowym to około 2-2,5 godziny.
Dojazd: Ruiny znajdują się w Wałbrzychu, w dzielnicy Książ, na terenie Książańskiego Parku Krajobrazowego. Najłatwiej dojechać do Zamku Książ (dobrze oznakowany z głównych dróg) i stamtąd iść szlakiem. GPS: Zamek Stary Książ, szlak zielony, Książ, Wałbrzych.
Co zabrać: Wygodne buty do chodzenia po nierównym terenie, wodę (nie ma tu żadnych punktów gastronomicznych), aparat lub telefon do zdjęć. W deszczową pogodę kamienie mogą być śliskie.
Co jeszcze zobaczyć w okolicy: Oprócz oczywistego Zamku Książ warto zajrzeć do Zamku Roztoka, którym również władali Hochbergowie – jest pięknie odrestaurowany i udostępniany turystom w ciepłe weekendy. Szczawno-Zdrój z uzdrowiskową architekturą to kilka kilometrów dalej.
